Łyk sztuki do kawy z Marszałkiem Piłsudskim

CZYTELNIA KULTURALNA

/ Łyk sztuki do kawy

Łyk sztuki do kawy z Marszałkiem Piłsudskim

Łyk sztuki do kawy z Marszałkiem Piłsudskim

12.08.22

„Ma siwą kurtkę, siwe oczy / Sumiasty wąs, krzaczaste brwi. / Nad brzegiem rzeki często kroczy / I patrzy w dal i jakby śni” - pisał Julian Tuwim o Józefie Piłsudskim. Taki wizerunek Marszałka utrwaliły w naszej wyobraźni niezliczone portrety, pomniki i fotografie. Na obrazie Edwarda Okunia Piłsudski wygląda podobnie (choć jeszcze nie zdążył posiwieć), ale jednocześnie zaskakująco wiele łączy go z… egipskim faraonem. Skąd inspiracje znad Nilu na portrecie Naczelnika Państwa? O tym opowiadamy w najnowszym Łyku sztuki do kawy.

 

Edward Okuń sportretował Józefa Piłsudskiego w 1919 r. - w czasie, gdy jeszcze nie do końca wiadomo było jak ma wyglądać odrodzona Polska, na rozstrzygnięcie wciąż czekały kwestie Górnego Śląska oraz Warmii i Mazur, a na wschodzie toczyła się wojna z bolszewikami. Pewnym było, że w kształtującym się kraju ważną rolę odgrywać będzie Piłsudski, będący wówczas Naczelnikiem Państwa. To właśnie w tym okresie zaczęły bardzo licznie powstawać jego portrety, często o wyraźnie propagandowej funkcji. Obraz namalowany przez Okunia pozornie nie wyróżnia się z tego zbioru. Artysta zdecydował się na dobór symboliki tak czytelnej, że aż nieco banalniej. W oczy rzuca się przede wszystkim kolorystyka: biel i czerwień zaczerpnięte z polskiej flagi. Trzecia wyrazista plama barwna to szaroniebieski mundur Legionów Polskich - Piłsudski przez całe życie pozostał wierny mundurowi w takim odcieniu, mimo że w dwudziestoleciu międzywojennym był on nieregulaminowy. Naczelnika obejmuje biały orzeł, który skrzydłem powtarza jego gest wyciągniętej prawej ręki. Dłoń Piłsudskiego wsparta jest na mieczu. Ubytek na jego ostrzu sugeruje, że mamy do czynienia ze Szczerbcem, czyli legendarnym mieczem koronacyjnym królów Polski, ukruszonym przez Bolesława Chrobrego o bramę Kijowa. Wszystkie te elementy składają się na czytelny komunikat o państwowotwórczej roli Piłsudskiego, wręcz kreują go na spadkobiercę dawnych monarchów. Taki portret idealnie nadawał się na przekaz propagandowy, dlatego wykonana na jego podstawie litografia wykorzystana została podczas wyborów parlamentarnych w 1928 r. Ilustracja opatrzona hasłem: „Oddaj głos na No 1. Pomożesz dziełu tworzenia potężnej Polski!” zachęcała do głosowania na Bezpartyjny Blok Współpracy z Rządem Józefa Piłsudskiego. Egzemplarz takiego plakatu można obejrzeć w Śląskiej Bibliotece Cyfrowej.

 

Interesująca jest stylistyka obrazu. Szczegóły fizjonomii Piłsudskiego oddane zostały realistycznie, ale reszta kompozycji jest mocno stylizowana, namalowana płaskimi plamami kolorów obwiedzionymi wyraźnym konturem. Dzieło Okunia wpisuje się w najnowszą w tym czasie modę: art déco. Zbliżenie artysty do tego stylu nie wiązało się ze śledzeniem przez niego najnowszych trendów, ale prowadziło przez bardzo odległą przeszłość. W 1913 r. Okuń otrzymał zlecenie na wykonanie ilustracji do „Farona” Bolesława Prusa. Wydawnictwo Gebethner i Wolff zafundowało malarzowi podróż do Egiptu, aby lepiej poznał temat. Okuń spędził nad Nilem zimę 1914 r. i rzeczywiście wrócił pełen pomysłów zrodzonych pod wpływem zetknięcia z tamtejszymi zabytkami. Artysta ostatecznie stworzył dwadzieścia ilustracji nawiązujących do sztuki egipskiej. Nie ukazały się one wówczas w książce - prawdopodobnie plany wydawnicze pokrzyżowała I wojna światowa (dziś większość z nich przechowywana jest w Muzeum Bolesława Prusa w Nałęczowie). Kilka lat po zilustrowaniu „Faraona” Okuń postanowił powtórnie wykorzystać jeden z zastosowanych wcześniej chwytów: ilustracja z karty tytułowej to w zasadzie lustrzane odbicie późniejszego portretu Piłsudskiego - zamiast Naczelnika Państwa widzimy na niej Ramzesa XIII, a w miejsce orła pojawia się sokół - wcielenie boga Horusa.

 

„Portret Józefa Piłsudskiego” pędzla Okunia znajduje się obecnie w kolekcji prywatnej. Z obrazem wiąże się jeszcze jedna ciekawostka: w jego lewym górnym rogu wyraźnie widać niewielki, wypalony ślad. Z adnotacji na odwrociu możemy dowiedzieć się, że zostawił go „Pocisk z dnia 24 września 1939 roku”, podczas ostrzału kamienicy na Starym Mieście w Warszawie, gdzie mieszkał artysta.

 

 

Zdjęcie główne: Edward Okuń „Portret Józefa Piłsudskiego” z prywatnej kolekcji, fot. Domena publiczna




Artykuł powstał w ramach projektu

  

 

Prawa własności intelektualnej? Ja to rozumiem!
Społeczna kampania edukacyjna Legalna Kultura

Projekt zrealizowany przez Fundację Legalna Kultura we współpracy i przy wsparciu finansowym European Union Intellectual Property Office

 



Publikacja powstała w ramach
Społecznej kampanii edukacyjnej Legalna Kultura



Publikacja powstała w ramach
Społecznej kampanii edukacyjnej Legalna Kultura


Jeśli podoba Ci się nasz artykuł, możesz go udostępnić


Do góry!