Rozmowy
O pracy twórczej, rzemiośle i artystycznych zmaganiach. O rozterkach w kulturze i jej losach w sieci, rozmawiamy z twórcami kultury.

CZYTELNIA KULTURALNA

/ Rozmowy

Nie można być obojętnym wobec postaci, które się ubiera.

Nie można być obojętnym wobec postaci, które się ubiera.

„Kostium ma tę magiczną pamięć dla aktorów. Czasem patrzę, jak aktor zakłada kostium czy to w filmie, czy w operze, obserwuję co się z nim dzieje, z jego twarzą, ciałem, pozą. W pewnym momencie dokładnie widzę czy on już jest w tym kostiumie i tej roli, czy nie” – mówi Dorota Roqueplo, która dla polskiego filmu tworzy kostiumy od kilku dekad, współpracuje również z teatrami, ale dopiero teraz coraz lepiej odnajduje się w przestrzeni opery. Z najwybitniejszą z polskich kostiumolożek czekając na zbliżający się Baltic Opera Festival rozmawia Marzena Mikosz.

> WIĘCEJ

CZYTELNIA KULTURALNA

/ Rozmowy

Zachwyt i rozpacz

Zachwyt i rozpacz

Maja Komorowska niechętnie umawia się na rozmowę, mimo że zna i ceni Legalną Kulturę. Wiosną nagrała dla nas zapowiedzi do seansów filmowych, promując korzystanie z legalnych źródeł. Twierdzi jednak, że wszystko, co miała do powiedzenia, zawarła już w książkach. Przekonuje ją argument, że jednak nie wszyscy po nie sięgną, a przede wszystkim – że nasza rozmowa może być niekonwencjonalna. Bo możemy przecież porozmawiać nie o życiu czy o polityce, lecz o... poezji. I o mocy słowa padającego ze sceny.

> WIĘCEJ

CZYTELNIA KULTURALNA

/ Rozmowy

Nie ma się co bać eksperymentowania

Nie ma się co bać eksperymentowania

„W karczmie teoretycznie tańczą oberka, ale kiedy nasza choreografka Daniela Komędera tworzyła ten taniec, Hugh rozmawiając z nią powiedział, że ostatnio oglądał lindy hop i pomyślał, że może można włączyć elementy tego tańca do naszej choreografii. W pierwszym momencie zamarłam i jako fanka reymontowskich opisów obertasów byłam przerażona takim pomysłem. Ale kiedy Daniela te elementy wprowadziła, to okazało się, że to ma sens.” – mówi DK Welchman, współreżyserka filmu „Chłopi”, który jest polskim kandydatem do Oscara. Z reżyserką rozmawiał Paweł Rojek.

> WIĘCEJ

CZYTELNIA KULTURALNA

/ Rozmowy

Obiecałem sobie, że nie rozmienię się na drobne

Obiecałem sobie, że nie rozmienię się na drobne

„Ja sobie w pewnym momencie obiecałem, że nie doprowadzę do sytuacji, że będę ludziom wyskakiwał z lodówki. Szczególnie po »Bożym ciele«. (…) Nie czuję, że trzeba. Wierzę też, że żeby dobrze coś zrobić, muszę »nakarmić się« mocno między projektami. Ale także obiecałem sobie i chciałbym brać udział w rzeczach, które mnie bardzo zapalają, które mnie interesują. Z którymi jestem w zgodzie etycznie, ideologicznie. Które mnie cieszą. A tego nie jest dużo” – mówi Bartosz Bielenia w rozmowie z Pawłem Rojekiem.

> WIĘCEJ

CZYTELNIA KULTURALNA

/ Rozmowy

Inspirowane życiem

Inspirowane życiem

„Traktuję film jako sztukę, na którą składają się nie tylko zdjęcia, ale również bardzo wiele innych rzeczy jak muzyka, montaż, scenografia, kostiumy, charakteryzacja itd. Wszyscy gramy do jednej bramki, która składa się na finalny obraz. Zapraszam kolegów i koleżanki do pracy wcześniej, na tyle, jak jest to możliwe i pokazuję im proponowane palety barwne, moodboardy, które bierze pod uwagę nawet fotosista. Przy każdym filmie opracowuję look wizualny, którym wszyscy się później posługujemy.” – Na 47. FPFF w Gdyni Michał Sobociński otrzymał nagrodę indywidualną za zdjęcia do filmu „Filip”. Z operatorem rozmawia Jolanta Tokarczyk.

> WIĘCEJ

CZYTELNIA KULTURALNA

/ Rozmowy

Na podłodze Schaeffer, na ścianie Schaeffer, na biurku Schaeffer

Na podłodze Schaeffer, na ścianie Schaeffer, na biurku Schaeffer

„Kiedy weszłam w świat kolorowych grafikolaży Schaeffera – w sumie bardzo radosny świat, bo są w nim wyklejanki, rozmaite wycinki z gazet i kolorowego papieru, albo urywki partytur – to miałam takie poczucie, że fajnie by było zaprosić odbiorców do tego świata. Na przekór złej i agresywnej rzeczywistości, która wdziera się – jak mawiał Schaeffer – w nasze życie, zanurzyć się na chwilę w czymś pięknym, niedopowiedzianym, niekoniecznie zrozumiałym i racjonalnym” – mówi Magdalena Małecka-Wippich, reżyserka 14. edycji „Ery Schaeffera”. Z artystką rozmawiał Paweł Rojek

> WIĘCEJ

CZYTELNIA KULTURALNA

/ Rozmowy

Pomiędzy muzyką trudną, a przystępną

Pomiędzy muzyką trudną, a przystępną

„Ja zawsze marzyłem, aby stworzyć świat dźwiękowy, który jest na pograniczu wielu gatunków. (…) Na tym styku próbuję działać, w estetyce przyswajalnej, ale zawierającej elementy klasycznego skomplikowania, tak aby słuchacza przygotowywać i wciągać w coraz ciekawszą podróż. Zawsze mnie bolało rozróżnienie pomiędzy muzyką klasyczną i jazzową i pragnąłem te światy połączyć. Chyba coraz lepiej mi się to udaje” – mówi Leszek Możdżer. Z muzykiem rozmawiała Marzena Mikosz.

> WIĘCEJ

CZYTELNIA KULTURALNA

/ Rozmowy

Komponowanie jest dla mnie jak pudełko czekoladek

Komponowanie jest dla mnie jak pudełko czekoladek

„Gdy przystępuję do pisania muzyki mam oczywiście założenia, ale odnoszą się one do kwestii nastroju, który ma nieść ze sobą kompozycja, tempa utworu, harmonii, itd. Zdarza się, że założenia w trakcie pisania utworu się zmieniają. Nigdy nie wiadomo do czego zainspiruje nas i na jaką ścieżkę zaprowadzi kolejny akord” – mówi Piotr Wójciki – kompozytor, instrumentalista.  Niedawno ukazała się jego czwarta płyta „Secrets, Whispers and Promises”. Z artystą rozmawiał Paweł Rojek.

> WIĘCEJ

CZYTELNIA KULTURALNA

/ Rozmowy

Uciekam przed zaszufladkowaniem

Uciekam przed zaszufladkowaniem

„Jako aktorzy jesteśmy ofiarami pewnych stereotypów i łatki, jaką się nam przykleja. Na przykład jesteśmy szufladkowani na podstawie debiutu lub kilku ważnych, głośnych ról albo ostatniej, najbardziej wyrazistej. I idziemy takim schematem. A ja bardzo tego nie lubię i odmówiłam zagrania wielu ról, bo nie chciałam, żeby to było coś podobnego do tego, co już zagrałam. Lubię pogmerać w sobie i szukać ról na kontrze i uprawiać aktorski płodozmian, bo tylko on daje nam możliwość zakwitnięcia i poszukiwania w sobie czegoś nowego, zaskakiwania siebie w mierzeniu się z wyzwaniami, których normalnie nie mielibyśmy szansy zrealizować. (…) Moim zadaniem jest te szuflady ciągle zmieniać. Ciągle je otwierać, wyskakiwać z nich i uciekać przed szufladą i nie dać się w niej do końca zamknąć. I tego poszukuję w rolach.” – mówi Magdalena Cielecka w wywiadzie dla Legalnej Kultury. Z aktorką rozmawiał Paweł Rojek

> WIĘCEJ

CZYTELNIA KULTURALNA

/ Rozmowy

Czasem marzę, żeby być liliją

Czasem marzę, żeby być liliją

„Korba była taką rolą, która mam wrażenie do tej pory się troszeczkę za mną ciągnie. Bo nadal dostaję propozycje ról silnych, zdecydowanych kobiet. Mniej, ale jednak. A ja sobie tak czasem marzę, żeby być taką liliją. (śmiech) Może to jest na tyle daleko od mojego emploi, od mojego charakteru, że byłoby to trudne. Ale chciałabym dostać takie wyzwanie. (…) Moja słowiańska dusza podpowiada mi, że wspaniale byłoby drzeć szaty i grać dramaty, ale jednak im jestem starsza, tym bardziej lubię po prostu, kiedy się śmiejecie.” – mówi Anna Dereszowska, aktorka, ambasadorka Legalnej Kultury, rozmowie z Pawłem Rojkiem.

> WIĘCEJ

CZYTELNIA KULTURALNA

/ Rozmowy

Do każdej roli podchodzę jakby to był pierwszy raz

Do każdej roli podchodzę jakby to był pierwszy raz

Cezary Pazura przyznaje, że większość jego ról powstawała instynktownie. Jak np. Wiaderny w „Krollu”. „Wiedziałem, że jeśli mam obok siebie tak fantastycznego giganta jak Bogusław Linda, to ja, siłą rzeczy, nie mogę go naśladować i być takim jak on twardzielem. Musiałem to złamać, żeby jakkolwiek przy nim zaistnieć, bo on by mnie przykrył czapką.” – wspomina aktor, który niedawno świętował swoją setną rolę filmową, w rozmowie z Pawłem Rojkiem.

> WIĘCEJ

CZYTELNIA KULTURALNA

/ Rozmowy

Prawdopodobnie największy lombard w Europie

Prawdopodobnie największy lombard w Europie

„Film opowiada o rzeczach ważnych społecznie, ale nie brak w nim dużej porcji humoru. O to przede wszystkim była duża walka na montażu. Z jednej strony, żeby nie przesadzić z żartem i groteską, a z drugiej, aby w tym smutnym miejscu zachować jej tyle, ile to tylko możliwe. Smutnych filmów o Śląsku powstało już wystarczająco wiele.” – mówi Łukasz Kowalski, reżyser filmu „Lombard”,  poruszającej i pełnej humoru komedii dokumentalnej o ludziach, którzy walczą o przetrwanie, pomagając jednocześnie bardziej potrzebującym.

> WIĘCEJ


strona
1/23
2

Do góry!