Ja w internecie

PROGRAM SZKOLENIOWY W ZAKRESIE ROZWOJU KOMPETENCJI CYFROWYCH



Wyszukaj na stronie "Ja w internecie"


Łyk sztuki do kawy z Wyspiańskim na Dzień Matki

CZYTELNIA KULTURALNA

/ Łyk sztuki do kawy

Łyk sztuki do kawy z Wyspiańskim na Dzień Matki

Łyk sztuki do kawy z Wyspiańskim na Dzień Matki

20.05.22

Małe dziecko w objęciach mamy - taki widok był dla Stanisława Wyspiańskiego kwintesencją macierzyństwa. Artysta wielokrotnie powracał do tego motywu, portretując z wielką czułością swoją żonę opiekującą się synkiem. Przesycone intymną atmosferą migawki z życia rodzinnego należą do jego najlepszych prac.

 

Bardzo możliwe, że temat macierzyństwa fascynował Stanisława Wyspiańskiego, ponieważ sam stracił ukochaną matkę w wieku zaledwie siedmiu lat. Motyw kobiety tulącej do siebie dziecko wykorzystał już w 1895 r. projektując polichromię z Madonną do krakowskiego kościoła Franciszkanów, jednak regularnie zaczął go podejmować dopiero, gdy doczekał się własnego potomstwa. W tym miejscu należy zaznaczyć, że rodzina Wyspiańskiego wymykała się standardom mieszczańskiego Krakowa przełomu XIX i XX w. Artysta popełnił niewyobrażalny wprost mezalians żeniąc się z Teodorą Teofilą Pytko - prostą dziewczyną ze wsi Konary, która w mieście zarabiała jako służąca. Prawdopodobnie poznał ją gdy pracowała w domu jego ciotki, Joanny Stankiewicz. Romans zaowocował narodzinami dwójki nieślubnych dzieci: Heleny i Mieczysława. Oprócz nich panna Pytko miała jeszcze starszego syna, Teodora, nie będącego raczej biologicznym dzieckiem Wyspiańskiego. Legalizacja związku z kobietą o takiej reputacji nie mieściła się w głowie nikomu z otoczenia artysty. Mimo to w 1900 r. zdecydował się on na ślub i prawne uznanie wszystkich dzieci swojej żony. W kolejnym roku na świat przyszedł najmłodszy syn pary - Stanisław junior.


Stanisław Wyspiański "Macierzyństwo" (1905 rok). Fot. Domena Publiczna

Znajomi i rodzina Wyspiańskiego nie mogli zrozumieć, co pociągało go w niezbyt urodziwej, niewykształconej, a do tego o rok starszej kobiecie. Odpowiedzi na to pytanie możemy poszukać w jego twórczości, w której Teodora zajęła ważne miejsce. Odkąd w 1901 r. rodzina zamieszkała w obszernym mieszkaniu przy ul. Krowoderskiej, Wyspiański zaczął często portretować swoich najbliższych - najczęściej w naturalnych, codziennych sytuacjach. Powstałe wówczas wizerunki dzieci artysty należą do jego najbardziej rozpoznawalnych dzieł. Na wielu obrazach pojawia się także żona, często uchwycona w chwilach macierzyńskiej czułości. Podobno Wyspiański potrafił godzinami obserwować, jak zajmuje się maluchami, słuchać opowiadanych przez nią bajek i nuconych piosenek. O jednym ze wspólnych wieczorów pisał do swojego przyjaciela, kompozytora Henryka Opieńskiego: „Wczoraj przy kołysaniu słyszałem tak piękne melodie i piosenki ponuro smutne, że mi zaczynają historie nowe po głowie chodzić”. Zapewne w podobnych okolicznościach powstał obraz „Macierzyństwo” z 1904 r. Umiejętność szybkiego tworzenia w technice pastelu pozwoliła artyście uchwycić moment, w którym dziecko - trzyletni wówczas Staś - powoli zasypia na kolanach zamyślonej mamy. Teodora ma na sobie wiejską chustkę i czerwone korale - w takim stroju mąż widział ją najchętniej, choć ona sama na co dzień wybierała bardziej miejski ubiór.


Stanisław Wyspiański "Macierzyństwo" (1903 rok). Fot. Domena Publiczna

 

W Teodorze zajmującej się małym Stasiem Wyspiański widział kwintesencję macierzyńskiej miłości, którą uwiecznił w formie serii pasteli. Na obrazie z 1902 r. (Muzeum Narodowe w Warszawie) chłopiec jest jeszcze niemowlęciem, które matka karmi piersią. Pastel z kolejnego roku (kolekcja prywatna) przedstawia dziecko w czułych objęciach kobiety. Zwieńczeniem cyklu jest bardziej rozbudowana kompozycja z 1905 r. (Muzeum Narodowe w Krakowie), na którym powtórzone zostało ujęcie z 1902 r. z dodanym podwójnym portretem Helenki. Te niezwykle osobiste, intymne wręcz obrazy należą do najlepszych prac Wyspiańskiego - nic dziwnego, że „Macierzyństwo" z 1904 r. osiągnęło kilka lat temu na aukcji rekordową cenę ponad 4 milionów złotych. Jednocześnie prace te są bezcennym dokumentem życia rodzinnego artysty w jego najszczęśliwszym okresie, który dobiegł końca niewiele później - wraz ze śmiercią Wyspiańskiego w 1907 r.


Stanisław Wyspiański "Macierzyństwo" (1902 rok). Fot. Domena Publiczna

 

Zdjęcie główne: Stanisław Wyspiański „Macierzyństwo” z kolekcji prywatnej. Fot. Domena publiczna

 

Zwiedzajcie z nami wirtualnie muzea i galerie całego świata!

Takie możliwości otwiera przed Wami sekcja MUZEA i GALERIE w Bazie Legalnych Źródeł na legalnakultura.pl

 

 

 

 




Artykuł powstał w ramach projektu

  

 

Prawa własności intelektualnej? Ja to rozumiem!
Społeczna kampania edukacyjna Legalna Kultura

Projekt zrealizowany przez Fundację Legalna Kultura we współpracy i przy wsparciu finansowym European Union Intellectual Property Office

 



Publikacja powstała w ramach
Społecznej kampanii edukacyjnej Legalna Kultura



Publikacja powstała w ramach
Społecznej kampanii edukacyjnej Legalna Kultura



Do góry!