Przyjaźń z drzewem zmienia życie

CZYTELNIA KULTURALNA

/ Polecamy

Przyjaźń z drzewem zmienia życie

Przyjaźń z drzewem zmienia życie

22.05.26

Reżyserka Ildikó Enyedi powraca z nowym filmem i jak można się spodziewać, jest on znów utrzymany w bliskim tej twórczyni nurcie eko. Po słynnym i docenionym deszczem nagród obrazie „Dusza i ciało” tym razem jest to „Milcząca przyjaciółka”, będącą świadkiem ludzkich historii na przestrzeni wieków.


Historii, które splatają się niczym konary miłorzębu japońskiego, będącego niemym świadkiem osobistych wydarzeń. To w sercu uniwersyteckiego ogrodu botanicznego rośnie to okazałe drzewo, znane też jako gingko biloba. I ono na przestrzeni wieków staje się niemym świadkiem i uczestnikiem historii trojga nieznajomych. Bo oto mamy kobietę - naukowczynię, prekursorkę w męskim świecie nauki, zafascynowaną botaniką, roślinami, drzewami. Zdeterminowana dziewczyna walczy o miejsce na wydziale botaniki, szukając w cieniu drzewa schronienia przed uprzedzeniami zdominowanego przez mężczyzn świata. Badaczka fotografuje rośliny, a spotkanie z nimi więcej wnosi w jej życie niż rozmowy z wykładowcami uczelni, nierzadko podszyte erotycznymi podtekstami.

Historie splecione pod drzewem


Mamy młodego studenta, który co prawda „roślin nie lubi”, bo przypominają mu one o niedawnym obcowaniu z fauną i florą w wiejskim gospodarstwie rodziców, ale ostatecznie przekonuje się do nich za sprawą nowej miłości. Chłopak studiujący na tej samej uczelni, co prekursorka-badaczka wiele lat później, odkrywa fascynację „zwyczajną”, a jednak niezwykłą rośliną doniczkową, która reaguje na jego zachowanie, obdarza uczuciami, a nawet – odpowiednio stymulowana – potrafi otworzyć drzwi furtki w ogrodzie. Samotny student, który nigdy nie zwracał uwagi na rośliny, w milczącej obecności przyrody odnajduje punkt oparcia po życiowym zawirowaniu.


Mamy wreszcie japońskiego naukowca, którego pandemia Covid-19 zatrzymała na tej samej uczelni, a nie mając nic do robienia w czasie izolacji, zaczyna on obserwować pobliskie drzewo. Neurolog z Hong-Kongu (w tej roli świetny, znany z filmów Wonga Kar-Waia Tony Leung) pod wpływem kontaktu z drzewem zaczyna kwestionować swoje naukowe przekonania, odkrywając głęboką więź między tym, co widzialne, a tym, co nieuchwytne. Badacz, zgłębiający tajniki ludzkiego mózgu, z fascynacją przekonuje się, że rośliny też mają swój „mózg” sterujący ich procesami życiowymi, reagującymi na warunki atmosferyczne czy zachowanie zwierząt albo człowieka.

Każdy z tych bohaterów przeżywa życie na swój sposób, ale to właśnie przyroda nieożywiona jest w tym życiu silnie obecna.



Taka jest właśnie osnowa filmu „Milcząca przyjaciółka”, który powinien być obowiązkowym punktem w kalendarzu każdego miłośnika ekologii. Jednak nie tylko jego.

Bo też „Milcząca przyjaciółka” to film, który koi, inspiruje i otwiera oczy na to, co na co dzień umyka naszej uwadze. Pozwala zanurzyć się w opowieści pełnej spokoju, piękna i emocjonalnej głębi, która przypomina, jak potężny wpływ ma na nas kontakt z przyrodą. To poruszająca historia o więziach, które przekraczają granice ludzkiego rozumienia – i o tym, że czasem najwierniejszego przyjaciela możemy znaleźć tam, gdzie najmniej się tego spodziewamy. Nagrodzony na festiwalu w Wenecji film Ildikó Enyedi w kinach od 22 maja.

Książka, spotkania i perfumy


Wokół filmu już powstaje wiele wydarzeń jak książka, spotkania filozoficzne, inspirowane duchem natury i ujęte w cykl Neuroprojekcje, a nawet nowe linie zapachowe.
- To jeden z tych obrazów, które się nie tylko ogląda, ale które zostają w ciele i myślach – mówi dr Asia Wojsiat. – To film, który w niezwykle wyważony i czuły, a jednocześnie głęboko poruszający sposób przypomina o naszej absolutnie fundamentalnej – biologicznej i emocjonalnej – łączności z naturą. Ukazuje, jak kontakt z przyrodą koi rany, pomaga w samopoznaniu i zmienia perspektywę – mówi o filmie jego ambasadorka, neurobiolożka i popularyzatorka nauki.
Neuroprojekcje to cykl spotkań, organizowanych przez Gutek Film, w którym kino staje się pretekstem do rozmowy o umyśle, świadomości i naturze ludzkiego postrzegania. Zaglądamy pod powierzchnię filmowych obrazów, łącząc neuronaukowe spojrzenie z refleksją nad tym, co dzieje się w nas podczas seansu. Analizujemy zarówno treść, jak i formę – od biologii emocji po ciekawostki z planu zdjęciowego.


Zapach inspirowany filmem


Film Ildikó Enyedi zaprasza do świata, w którym ludzie potrafią nawiązać głębokie relacje z naturą i komunikować się z nią poza słowami. A przecież rośliny komunikują się między sobą również zapachami. Dlatego Asia Stróżyna – założycielka marki Okoro i specjalistka od perfum botanicznych – stworzyła zapach inspirowany „Milczącą przyjaciółką”. W nutach zapachowych odnajdziemy jedną z roślinnych bohaterek filmu!


„Milcząca wiosna”, czyli książka w ruchu eko

Film nie pozostał obojętny również wobec literatury. W 1962 roku Rachel Carson opublikowała książkę, która wstrząsnęła sumieniem ludzkości. Dzięki odwadze autorki narodził się współczesny ruch ochrony środowiska. Wydawnictwo PWN – partner promocyjny „Milczącej przyjaciółki” – zaprezentował nowe, wyjątkowe wydanie tego ponadczasowego manifestu, które rozszerza ludzką wiedzę na temat ekologii.

Naczelnym pozostaje jednak pytanie, czy można zaprzyjaźnić się z drzewem i dzięki temu zmienić swoje życie? Ci, którzy w to nie wierzą, będą kwestionować odpowiedź. Ci, którzy od lat żyją w nurcie eko będą przekonani, że jest to oczywiście możliwe. Niezależnie od tego, po której stronie opowiemy się my, widzowie, przepiękne zdjęcia przyrody sprawiają, że z kina wyjdziemy zapewne z innymi przemyśleniami.


I pewnie bez zastanowienia nie zerwiemy ot tak, dla fantazji liścia z drzewa i nie przejdziemy przez niezadeptany jeszcze trawnik. Bo to jest ich życie, życie roślin, których na co dzień zwykle nie zauważamy. Jednak jest to również i nasze życie.


Przed filmem usłyszycie spot z kolekcji „W czerni kina” Legalnej Kultury


Tekst: Jolanta Tokarczyk


Wykorzystane w tekście materiały graficzne pochodzą od dystrybutora Gutek Film

 




Tworzenie tekstów o kulturze dobrze smakuje przy kawie.
Jeśli masz ochotę, możesz postawić kawę naszej redakcji.
Z góry serdecznie dziękujemy! ☕ 😊

Postaw mi kawę na buycoffee.to


Publikacja powstała w ramach
Społecznej kampanii edukacyjnej Legalna Kultura




Spodobał Ci się nasz artykuł? Podziel się nim ze znajomymi 👍


Do góry!