Annie Ernaux: „Ciała”

CZYTELNIA KULTURALNA

/ Polecamy

Annie Ernaux: „Ciała”

Annie Ernaux: „Ciała”

03.04.24

Młoda kobieta postanawia usunąć ciążę. Co czuje zanim podejmie decyzję? Strach, ból samotności, ogrom rozterek, wstyd? O wiele więcej.

 

Annie Ernaux w opowieści „Ciała” nie obawia się pisać, że to jej osobiste doświadczenie. Jest ono punktem wyjścia do rozważań o kobiecym losie we Francji schyłku lat pięćdziesiątych. Dostajemy jednocześnie ostry jak brzytwa obraz społeczeństwa tamtego czasu, ze wszystkimi ograniczeniami sprzed fali rewolucyjnych zmian kolejnej dekady. Jakże aktualny, niestety, w wielu innych krajach nawet dziś.

 

„Ciała” to historia codzienności dziewczyny, która z zahukanej córki prowincjonalnych sklepikarzy przeistacza się w odważną, bezkompromisową kobietę, nie bojącą się obyczajowych skandali. O-powieść, która wciąga bez reszty. Naturalistyczne opisy cielesności - jej piękna, a czasem odstręczającej brzydoty - nie rażą. Wstrząsają.

 

Książka jest skonstruowana w oryginalny sposób: Ernaux snuje wspomnienia o sobie z młodości przetykając je komentarzem dzisiejszym, refleksjami kobiety dojrzałej, niemal pięćdziesiąt lat starszej. Poznajemy bohaterkę kiedy ma dwadzieścia lat , „tę RZECZYWISTOŚĆ w brzuchu”, jak pisze o ciąży, i rozpaczliwie szuka sposobu, by się jej pozbyć. Towarzyszymy jej podczas pierwszej wakacyjnej pracy jako wychowawczyni na koloniach letnich, kiedy pierwszy raz przeżywa zauroczenie mężczyzną, współczujemy jej w bólu odrzucenia i upokorzenia. Na naszych oczach Annie, dojrzewa, poznaje kolejnych ludzi, przeżywa przyjaźnie i różne warianty miłości, w tym związek z trzydzieści lat młodszym partnerem. Pisze o pruderii lat sześćdziesiątych, o tabu nielegalnej aborcji i o wyzwalaniu się z pęt zniewolenia konwenansami. Pozornie banalna codzienność jest pretekstem do stawiania pytań: Kim jestem? Jakie są moje potrzeby? Dlaczego zagłębiając się w przeszłości odkrywam obce mi „ja”?



fot. Frankie Fouganthin/Wikimedia Commons

 

Annie Ernaux jest laureatką Nagrody Nobla a dziedzinie literatury za rok 2022, autorką ponad dwudziestu powieści z wątkami autobiograficznymi.  W jednej z recenzji „Ciał” czytamy:  „Odwaga i kliniczna ostrość z jaką Ernaux konfrontuje się z tabu kobiecej seksualności powoduje, że każda z nas odnajdzie tu cząstkę siebie. Szczególnie dziś, kiedy w Polsce wciąż trwa debata na temat aborcji. I kiedy to kobiety obwinia się o prowokowanie napastników seksualnych. Ernaux nie boi się skonfrontować z żadnymi aspektami człowieczeństwa.”

 

Obok „Ciał” w polskim tłumaczeniu ukazały się też „Miejsce”, „Lata” i „Bliscy”.

 

Annie Ernaux jest laureatką wielu nagród, m.in. Nagrody im. Marguerite Yourcenar za całokształt twórczości, a jej powieść „Lata” zdobyła nagrodę Warwick Prize for Women in Translation, a także znalazła się na liście nominowanych tytułów do The Man Booker International Prize.

 

„Ciała” w tłumaczeniu Agaty Kozak ukazały się nakładem Wydawnictwa Czarne.

 




Publikacja powstała w ramach
Społecznej kampanii edukacyjnej Legalna Kultura




Spodobał Ci się nasz artykuł? Podziel się nim ze znajomymi 👍


Do góry!