Wspólne sprawy
Czyli krótko i na temat, o sprawach, które dotyczą po prostu całej kultury. Dlaczego kulnes jest cool? Komu tak naprawdę opłaca się korzystanie z legalnych źródeł kultury? Komu może zagrażać legalizacja? Co musi się zmienić, żeby w Polsce zapanowała moda na cyfrową kulturę z legalnych źródeł?
"Czerwone maki" wrócą do Polski

CZYTELNIA KULTURALNA

/ Wspólne sprawy

"Czerwone maki" wrócą do Polski

Rząd Bawarii wyraził gotowość przekazania praw autorskich na rzecz Polski do melodii pieśni "Czerwone maki na Monte Cassino". List z taką deklaracją otrzymał Waldemar Domański, dyrektor Biblioteki Polskiej Piosenki w Krakowie.

Piosenka „Czerwone maki na Monte Cassino” powstała w nocy z 17 na 18 kwietnia 1944 roku, na kilka godzin przed zdobyciem klasztoru. Tekst piosenki napisał wówczas Feliks Konarski, żołnierz 2. Korpusu Sił Zbrojnych w Campobasso, a jego przyjaciel i towarzysz broni Alfred Schütz skomponował muzykę. Po wojnie Schütz zamieszkał z małżonką w bawarskim Würzburgu. Ponieważ zmarli nie pozostawiając żadnych spadkobierców, ich majątek, łącznie z własnością intelektualną, przeszedł w 2011 roku na rząd Bawarii.

Rozmowy w sprawie przeniesienia praw autorskich do Polski prowadził gdański prawnik Bogusław Wieczorek wspólnie z Biblioteką Polskiej Piosenki. Zaproponowali oni, aby prawa do melodii zostały przeniesiona na krakowską bibliotekę, która następie mogłaby w swoim oświadczeniu woli uwolnić te prawa autorskie, czyli publicznie zrezygnować z pobierania tantiem z tytułu wykonywania tego utworu. Rząd Bawarii uwzględniając znaczenie historyczne i emocjonalne pieśni „Czerwone maki…” dla Polaków i Polonii podjął decyzję o przekazaniu praw do utworu Bibliotece Polskiej Piosenki.

Tantiemy za wykorzystywanie tekstu Feliksa Konarskiego, który mieszkał i zmarł w Wielkiej Brytanii, pobiera dla zamieszkałych w USA spadkobierców brytyjska organizacja zbiorowego zarządzania prawami autorskimi PRS. Starania o uwolnienie praw do tekstu podjął krakowski Instytut Książki.

[źródło]



Do góry!