STREFA WYDARZEŃ
/ Polecamy
Scena Jutra - kiedy prawo nie nadąża za technologią
05.05.26
Tegoroczna edycja konferencji “Scena Jutra” po raz kolejny pokazała, że nowoczesna technologia, pełni coraz ważniejszą rolę we wzmacnianiu siły oddziaływania sztuki i wydarzeń na widza. Niestety przepisy dotyczące praw autorskich z trudem nadążają za szybkim postępem technologicznym, co powoduje powstanie znacznych rozbieżności między ramami prawnymi a rzeczywistością cyfrową. Główny konflikt wynika z faktu, że tradycyjne przepisy, oparte na autorstwie ludzkim i fizycznej reprodukcji, nie uwzględniają m.in. kwestii uczenia się sztucznej inteligencji, cyfrowego rozpowszechniania oraz treści generowanych przez sztuczną inteligencję.
Kiedy w 2022 roku w Londynie miała miejsce premiera spektaklu „ABBA Voyage”, szybko stał się on jedną z najbardziej niezwykłych i cieszących się największym powodzeniem atrakcji miasta. Obecnie spektakl grany jest siedem razy w tygodniu, a do końca 2025 roku sprzedano na niego około 3,5 miliona biletów. Co w tym takiego dziwnego?
Czterech członków zespołu ABBA – Agnetha Fältskog, Björn Ulvaeus, Benny Andersson i Anni-Frid Lyngstad – pojawia się na scenie jako cyfrowe wersje samych siebie z okresu największej popularności pod koniec lat 70.
Prawdziwi muzycy, obecnie w wieku 70 i 80 lat, spędzili tygodnie w kombinezonach do przechwytywania ruchu, aby animatorzy mogli odtworzyć ich ruchy z najdrobniejszymi szczegółami. Zespół około 140 artystów zajmujących się efektami wizualnymi z Industrial Light & Magic, studia odpowiedzialnego za wiele filmów Marvela, pomógł stworzyć cyfrowych wykonawców.
Efektem jest 100-minutowy koncert, podczas którego zespół wygląda naprawdę realistycznie, wspierany przez muzyków grających na żywo oraz otoczony oświetleniem i efektami wizualnymi. Na fali sukcesu tego przedsięwzięcia Sharon Osbourne – wdowa po niedawno zmarłym Ozzy'm Osbournie – również wyraziła chęć stworzenia hologramowej wersji Księcia Ciemności.
Należy liczyć się z tym, że takie propozycje będą pojawiały się coraz częściej – a to za sprawą skokowego rozwoju technologii scenicznych, o których mogli się przekonać uczestnicy Sceny Jutra. Podczas tej niezwykłej konferencji prelegenci – wybitni projektanci, realizatorzy i innowatorzy – dyskutowali zarówno o nowinkach, jak i o najbardziej palących tematach w branży scenicznej, tj.: immersji w kontekście sztucznej inteligencji, ekologii w produkcji widowisk, bezpieczeństwie technologicznym, sztuce w czasach konfliktów zbrojnych i rewolucji technologicznej, nowych modelach scenografii oraz współczesnych systemach oświetlenia i nagłośnienia. To właśnie na tych polach prawo nie nadąża za rozwojem technologii.
Hologramy
Pierwszym przykładem są wspomniane hologramy – kwestia niezwykle skomplikowana i złożona pod kątem prawnym. Z jednej strony mamy prawa do wizerunku, z drugiej pojawiają się kwestie użycia AI przy tworzeniu modeli hologramów, a dalej problem muzyki – użycia fonogramów czy artystycznych wykonań. No właśnie – czyich: artystów czy ich awatarów?
Wystawcy Sceny Jutra pokazują, że tego typu wydarzenia nie są już wizją futurystycznej przyszłości, lecz rzeczywistością.
Nie mamy jednak odpowiednich ram prawnych, które zabezpieczałyby wszystkie zaangażowane podmioty.
Oświetlenie sceniczne
W kontekście oświetlenia scenicznego, którego twórcy stanowili pokaźną reprezentację na konferencji, również mamy do czynienia z problemami natury prawnej. Projekty oświetlenia stanowią obecnie złożone utwory, zawierające wiele elementów twórczych, z których każdy (w tym także praca operatora) podlega ochronie.
Systemy sterujące i oprogramowanie
Dodatkowo sprawę komplikują systemy sterujące światłem – urządzenia tego typu stanowią zaawansowane panele sterujące, umożliwiające programowanie, sekwencjonowanie i zarządzanie systemami oświetleniowymi oraz wizyjnymi. Zawierają zintegrowane układy komputerowe lub mikroprocesorowe, umożliwiające działanie w trybie autonomicznym.
Często wykorzystują specjalistyczne oprogramowanie, a także wyposażone są w ekrany dotykowe, interfejsy sieciowe oraz możliwość zdalnego sterowania. Tym samym są to urządzenia zawierające system komputerowy, często sprzężony z systemem AI, co również komplikuje kwestie prawne, np. w przypadku plagiatu projektu czy systemu. Na tę potrzebę w pewnej mierze odpowiada wchodzący stopniowo AI Act – ale znów – o kilka lat za późno.
Drony
Jedną z częściej wykorzystywanych obecnie technologii są również drony – podczas konferencji pokaz ich możliwości był częścią agendy. Nie ma w tym nic dziwnego, zwłaszcza gdy coraz więcej samorządów decyduje się na zastąpienie nimi… sylwestrowych fajerwerków.
Chodzi m.in. o dobrostan zwierząt, zmniejszenie hałasu oraz ograniczenie pozostałości (śmieci) po tradycyjnych pokazach sylwestrowych. I tutaj również – pokaz dronów może być traktowany jako złożony, wieloelementowy utwór, do którego prawa przysługują wielu podmiotom na każdym etapie – od projektowania po realizację. Brakuje jednak konkretnych wytycznych, jak do takich spraw podchodzić od strony prawnej.
“Technologia rozwija się szybciej niż praktyka stosowania prawa. Jeżeli państwo nie dostosuje regulacji i nie wzmocni egzekucji, ochrona danych osobowych i godności człowieka pozostanie iluzoryczna” - powiedział na początku stycznia Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych Mirosław Wróblewski. Ostrzega również, że dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji, w tym m.in. technologii deepfake, obnaża słabości obowiązujących przepisów o ochronie danych, wizerunku i praw autorskich.
Głos tak ważnego urzędnika państwowego zdaje się tylko potwierdzać, ile pracy jeszcze przed nami. Niestety, w epoce charakteryzującej się gwałtownym postępem technologicznym i globalizacją, prawo autorskie jako część własności intelektualnej stoi obecnie przed ogromnymi, bezprecedensowymi wyzwaniami.
Zobaczcie naszą relację z inauguracji wydarzenia:
Pojawienie się technologii cyfrowej znacząco zmieniło krajobraz egzekwowania i przestrzegania praw autorskich, rodząc pytania dotyczące kontroli i dystrybucji utworów cyfrowych. Ponadto globalne różnice w przepisach dotyczących praw autorskich tworzą mozaikę zróżnicowanych standardów, które wpływają na osłabienie ochrony utworów międzynarodowych, stanowiąc wyzwanie zarówno dla twórców, jak i przedsiębiorstw.
Co więcej, wzajemne oddziaływanie przepisów dotyczących praw autorskich z innymi formami ochrony własności intelektualnej, takimi jak patenty i znaki towarowe, dodatkowo komplikuje kwestie prawne i egzekwowanie tych praw.
Autor: Paweł Kowalewicz, prawnik
Tworzenie tekstów o kulturze dobrze smakuje przy kawie.
Jeśli masz ochotę, możesz postawić kawę naszej redakcji.
Z góry serdecznie dziękujemy! ☕ 😊

Publikacja powstała w ramach
Społecznej kampanii edukacyjnej Legalna Kultura

Najnowsze - na skróty
Archiwum - na skróty





