Wpisz e-mail


Wspólne sprawy
Czyli krótko i na temat, o sprawach, które dotyczą po prostu całej kultury. Dlaczego kulnes jest cool? Komu tak naprawdę opłaca się korzystanie z legalnych źródeł kultury? Komu może zagrażać legalizacja? Co musi się zmienić, żeby w Polsce zapanowała moda na cyfrową kulturę z legalnych źródeł?
Kolejny rekordowy rok polskiego kina?

CZYTELNIA KULTURALNA

/ Wspólne sprawy

Kolejny rekordowy rok polskiego kina?

Kolejny rekordowy rok polskiego kina?

Rok 2016 ma szansę być kolejnym bardzo dobrym rokiem dla polskich kin. Wiele wskazuje na to, że pobity zostanie rekord frekwencji z 2015 roku wynoszący 44,7 mln sprzedanych biletów. Szczególnie cieszy fakt, że znaczny udział w rosnącej frekwencji mają polskie produkcje.

Patrząc na wyniki oglądalności z pierwszych trzech miesięcy tego roku można wnioskować, że 2016 zakończy się kolejnym frekwencyjnym rekordem. Do końca marca sprzedano 14,85 mln biletów. To o blisko 900 tys. więcej niż w tym samym okresie roku 2015. Wszystko wskazuje więc na to, że utrzyma się trwająca od dwóch lat tenedcja wzrostowa. W 2015 roku sprzedano w polskich kinach łącznie 44,7 mln biletów. Rok wcześniej było to 40,5 mln.

Jednak to nie jedyny powód do optymizmu. W porównaniu z ubiegłym rokiem można bowiem odnotować zdecydowanie większe zainteresowanie polskich widzów rodzimym kinem. W 2015 roku zaledwie jeden film przekroczył barierę miliona sprzedanych biletów. Były to "Listy do M. 2" Macieja Dejczera, które obejrzało 2,96 mln widzów. Na drugim miejscu uplasował się obraz "Disco Polo" Macieja Bochniaka z wynikiem 877 tys.

W I kwartale 2016 granicę miliona widzów przekroczyły trzy polskie produkcje. Najwięcej publiczności - 1,8 mln widzów - przyciągnęła "Planeta Singli" Mitji Okorna. Kinomani tłumnie ruszyli też na "Pitbull. Nowe porządki" Patryka Vegi, który zgromadził 1,3 mln widzów. Ponad milionową publiczność zgromadziła też komedia romantyczna "7 rzeczy, których nie wiecie o facetach" Kingi Lewińskiej.

Oczywiście całościowy wynik 2016 roku uzależniony jest od powodzenia filmów, które pojawią się na ekranach w kolejnych kwartałach. Te jednak zapowiadają się równie atrakcyjnie, jak początek roku. Wśród polskich tytułów typowanych na frekwencyjne przeboje są musical "#WszystkoGra" w reżyserii Agnieszki Glińskiej, który porwać ma widzów kreacją Kingi Preis i znakomitymi aranżacjami największych hitów polskiej muzyki rozrywkowej (premiera 6 maja), zrealizowana w międzynarodowej obsadzie filmowa biografia "Marie Curie" (30 września), tragiczna historia rodziny Beksińskich "Ostatnia rodzina" (7 października), wyczekiwany przez wielu "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego (7 października) oraz kolejna część "Pitbulla" (11 listopada).



Do góry!