PRAWO W KULTURZE

/ Prawnik odpowiada

Zanim zadasz pytanie, zapoznaj się z istniejącymi odpowiedziami.

WYSZUKAJ ODPOWIEDŹ


Wpisz szukane SŁOWO (np. szkoła, komiks, zdjęcie itp.):
Wyszukaj w kategorii:




Zapytaj prawnika
Linkowanie filmów na swoją stronę internetową

PRAWO W KULTURZE

/ Prawnik odpowiada / zapytaj prawnika

Linkowanie filmów na swoją stronę internetową

Linkowanie filmów na swoją stronę internetową

17.03.14

Na swoją stronę internetową chcę implementować materiały video z YouTube. Byłyby to filmy z kont oficjalnych. Wiem, że są to konta, gdzie właścicielem praw autorskich zamieszczanego tam kontentu są osoby, które rzeczywiście mają prawo do rozpowszechniania tychże treści. Są to np. fragmenty koncertów. Czy mogę podlinkować do siebie na stronę takie obrazy? Czy muszę pytać o zgodę właścicieli kont? Materiał odtwarzałby się w oknie na mojej stronie, ale z pełnym opisem, który umieścił właściciel konta, z którego video byłoby zaciągane.

Odpowiedź na pytanie odnosi się w szczególności do interpretacji pojęcia publicznego udostępniania utworów, które w zakresie operacji linkowania było przez długi czas sporne – część przedstawicieli doktryny prawniczej opowiadała się za tym, że umieszczenie na stronie internetowej linka do utworu należy uznać za odrębny akt jego publicznego udostępnienia, natomiast inni uznawali, że nie dochodzi w takim przypadku do publicznego udostępnienia utworu, ponieważ faktycznie udostępniany jest tylko link, natomiast utwór został udostępniony wyłącznie na stronie, do której on odsyła.

Odrębnym zagadnieniem była możliwość kwalifikowania likowania jako pomocnictwa do nielegalnego udostępniania utworów. Oczywiście ten problem zachodził wyłącznie w przypadku, gdy utwór był nielegalnie udostępniony na stronie internetowej, do której przekierowywał link. W opisanym w pytaniu przypadku, nie wystąpiłoby zatem ryzyko oceny linkowania jako pomocnictwa (skoro udostępnienie na serwisie głównym jest legalne).

Ze względu na opisane wyżej wątpliwości, rodzące ryzyko uznania linkowania jako czynów naruszających prawa autorskie, w niektórych odpowiedziach poprzednio udzielonych na portalu, radziliśmy, aby nie korzystać z linkowania.

Obecnie sytuacja wydaje się dużo bardziej czysta i bezpieczna z uwagi na to, iż miesiąc temu (13 lutego 2014 r.) Europejski Trybunał Sprawiedliwości wydał wyrok w sprawie C-466/12, w którym zajął stanowisko, iż linkowanie do treści chronionych prawem autorskim, które zostały legalnie opublikowane na danej stronie internetowej, nie stanowi naruszenia praw autorskich (ETS uznał bowiem, iż nie jest to odrębny akt eksploatacji utworu umieszczonego na tejże stronie internetowej). Trybunał zaznaczył jednak, iż teza ta odnosi się wyłącznie do utworów ogólnie dostępnych na stronie internetowej, do której odsyła link. Jeżeli natomiast linkowanie powodowałoby obejście zabezpieczenia technicznego ustanowionego na stronie internetowej, do której link odsyła, mogłoby wówczas dojść do naruszenia praw autorskich. Takie linkowanie powodowałoby bowiem uzyskanie dostępu do utworu nowej publiczności, która nie skorzystałaby z utworu, gdyby osoba linkująca nie umożliwiłaby dostępu do utworu z ominięciem tychże zabezpieczeń.

Należy dodać, iż nadal aktualny pozostaje problem oceny linkowania jako pomocnictwa, w przypadku, gdy na udostępnionej przez linkowanie stronie utwór został zamieszczony nielegalnie (tj. z naruszeniem praw autorskich).

Emilia Chmielewska
Prawnik
Traple Konarski Podrecki i Wspólnicy sp.j.

fot. ilco /sxc.hu



Do góry!