PRAWO W KULTURZE

/ Prawnik odpowiada

Zanim zadasz pytanie, zapoznaj się z istniejącymi odpowiedziami.

WYSZUKAJ ODPOWIEDŹ


Wpisz szukane SŁOWO (np. szkoła, komiks, zdjęcie itp.):
Wyszukaj w kategorii:




Zapytaj prawnika
Wykorzystywanie cudzych zdjęć na blogu zabezpieczonym hasłem

PRAWO W KULTURZE

/ Prawnik odpowiada / zapytaj prawnika

Wykorzystywanie cudzych zdjęć na blogu zabezpieczonym hasłem

Wykorzystywanie cudzych zdjęć na blogu zabezpieczonym hasłem

20.12.13

Czy zabezpieczając hasłem wpisy na blogu, w których wykorzystuję cudze zdjęcia potraw, chronię się przed oskarżeniami o łamanie praw autorskich?

Przypomnijmy, iż dozwolony użytek prywatny (nazywany też osobistym) polega na możliwości nieodpłatnego korzystania z utworów chronionych prawem autorskim bez konieczności uzyskiwania zezwolenia osoby uprawnionej z tytułu praw autorskich, pod warunkiem mieszczenia się w granicach, jakie wyznaczają zasady dozwolonego użytku prywatnego.

Po pierwsze, dozwolony użytek dotyczy wyłącznie tych utworów, które zostały udostępnione publiczności przez twórcę lub za jego zgodą, czyli np. zostały opublikowane przez twórcę w prasie, w książce, na jego dostępnym powszechnie blogu, funpage’u itp., zostały wystawione na wystawie czy też (w odniesieniu do muzyki czy sztuki teatralnej) – wykonane publicznie (na koncercie, premierze teatralnej).

Po drugie, z korzystaniem w ramach dozwolonego użytku (każdego, nie tylko prywatnego) nie może wiązać się uzyskiwanie korzyści majątkowych. Nie jest jednak wykluczone pobieranie opłaty, która ma stanowić zwrot kosztów związanych z udostępnieniem utworu (np. gdy w ramach dozwolonego użytku prywatnego udostępniamy koledze kserokopię książki, możemy wziąć od niego sumę pieniężną nieprzekraczającą ceny przygotowania fotokopii).

Po trzecie, dozwolony użytek prywatny ograniczony jest do pojedynczych egzemplarzy utworów. Nie można zatem produkować kopii utworów „na zapas” w większej ilości – odnosząc tę zasadę do przykładu udostępniania znajomym książki – możemy zrobić kserokopię książki dla konkretnej osoby, a już niezgodne z przepisami będzie zrobienie 10 dodatkowych kopii na wypadek, gdyby ktoś jeszcze z naszych znajomych kiedyś chciał ją od nas uzyskać.

Po czwarte w końcu, co najbardziej charakterystyczne dla dozwolonego użytku prywatnego, musi się on ograniczać do własnego użytku prywatnego osoby fizycznej. To z kolei sprowadza się do dwóch aspektów: przedmiotowego i podmiotowego. Przedmiotowy oznacza, że korzystanie może dotyczyć tylko wykonywania swojego hobby, spędzania czasu wolnego, nie może natomiast służyć wykonywaniu zawodu, działalności gospodarczej czy innej działalności zarobkowej (nawet pośrednio). Aspekt podmiotowy dotyczy natomiast kręgu osób, które mogą partycypować w korzystaniu przez użytkownika z danego utworu, który nie może wykraczać poza stosunki rodzinne i towarzyskie. Przy tym przyjmuje się, że stosunki towarzyskie powinny być raczej bezpośrednie – wyklucza się z nich osoby, które znamy wyłącznie za pośrednictwem Internetu czy też ze względu na partycypowanie w tej samej grupie o charakterze formalnym (np. osoby znające się „z widzenia” ze wspólnych wykładów na uczelni).

Problem poruszony w pytaniu odnosi się zatem do ostatniego z omówionych wyżej warunków, czyli podmiotowego aspektu dozwolonego użytku prywatnego. Ochrona hasłem bloga, w obrębie którego wykorzystujemy chronione prawem autorskim fotografie, zmierzać ma do wyeliminowania zarzutu przekroczenia dozwolonego użytku prywatnego poprzez udostępnianie utworów publiczne. Będzie to dobry środek do osiągnięcia tego celu, pod warunkiem, że hasło dostępu przekażemy wyłącznie członkom rodziny oraz znajomym. Ponadto, zabezpieczenie hasłem powinno być efektywne a nie tylko pozorne – hasło nie powinno być zatem zbyt proste do rozszyfrowania (z tego puntu widzenia nie zasługuje na aprobatę praktyka zabezpieczenia hasłem, które brzmi identycznie, jak nazwa bloga lub tez składa się z 3-4 kolejnych cyfr czy liter alfabetu).

Nie można także zapominać o tym, że korzystanie z dozwolonego użytku prywatnego nie zwalnia nas z obowiązku ochrony osobistych praw twórcy. W tym celu należy zawsze podać autorstwo utworu, źródło jego pozyskania a także dbać o to, by nie zniekształcić pierwotnej formy utworu i wykorzystywać go rzetelnie (zgodnie z przypuszczalną wolą twórcy).

Emilia Chmielewska
Prawnik
Traple Konarski Podrecki i Wspólnicy sp.j.

fot. sxc.hu/ martintxo7



Do góry!