PRAWO W KULTURZE

/ Prawnik odpowiada

Zanim zadasz pytanie, zapoznaj się z istniejącymi odpowiedziami.

WYSZUKAJ ODPOWIEDŹ


Wpisz szukane SŁOWO (np. szkoła, komiks, zdjęcie itp.):
Wyszukaj w kategorii:




Zapytaj prawnika
Czy ściąganie seriali z napisami, które nie miały jeszcze premiery w Polsce jest legalne?

PRAWO W KULTURZE

/ Prawnik odpowiada / zapytaj prawnika

Czy ściąganie seriali z napisami, które nie miały jeszcze premiery w Polsce jest legalne?

Czy ściąganie seriali z napisami, które nie miały jeszcze premiery w Polsce jest legalne?

30.07.14

Piszę do państwa bo nikt mi nie potrafi udzielić odpowiedzi na pytanie : czy ściąganie seriali z napisami z portali, które je udostępniają (które miały premierę w USA lub Kanadzie, ale w Polsce jeszcze nie) jest zgodne z ustawą o dozwolonym użytku osobistym? Bo w ustawie jest napisane o utworach które miały swoją premierę w Polsce. I wiele mówi się o filmach i muzyce ale o serialach nie. Zanim zadałam pytanie szukałam informacji na stronie ale nie mogłam jej znaleźć. 



Zgodnie z przepisem art. 23 ust. 1 ustawy o prawie autorskim, który reguluje prawo dozwolonego użytku osobistego, bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. Przy tym przepis ten nie dotyczy budowania według cudzego utworu architektonicznego, nie obejmuje on także korzystania z programów komputerowych ani z baz danych (w tym ostatnim przypadku wyjątkiem jest własny użytek naukowy niezwiązany z celami zarobkowymi). Przez pojęcie rozpowszechnienia utworu rozumie się natomiast jego publiczne udostępnienie w jakiejkolwiek formie za zgodą twórcy.

Z literalnej treści przepisów nie wynika zatem, że możliwe jest korzystanie wyłącznie z utworów, które miały swoją premierę na terytorium Polski lub ewentualnie Europy (w tym drugim przypadku – z uwagi na wspólny rynek towarów i usług, do których zalicza się także rynek filmowy). Wiele przemawia jednak za tym, że dozwolony użytek prywatny nie obejmuje mimo wszystko utworów, które nie zostały udostępnione za zgodą twórcy na terytorium Polski lub Unii Europejskiej.

Po pierwsze, wobec omówionego już na Portalu, wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 10 kwietnia 2014 r., należy uznać, że nie jest objęte dozwolonym użytkiem osobistym korzystanie z utworu pobranego z nielegalnego źródła. Można przyjąć, że każde udostępnienie publiczne chronionego utworu bez zgody twórcy stanowi naruszenie praw autorskich (wyjątkiem może być udostępnienie oceniane z punktu widzenia prawa amerykańskiego, jeżeli mieści się w ramach fair use). Gdy zatem serwis internetowy udostępnia przed oficjalną premierą w Polsce film amerykański i to z polskimi napisami, można założyć, że stanowi on nielegalne źródło. Już samo korzystanie z nielegalnego tłumaczenia utworu (jako dzieła zależnego względem dialogów lub scenariusza filmu), stanowi bowiem naruszenie praw autorskich.

Po drugie, zgodnie z przepisem art. 35 dozwolony użytek nie może naruszać normalnego korzystania z utworu lub godzić w słuszne interesy twórcy. Możliwość oglądania filmów przez widzów na terytorium kraju (lub obszaru gospodarczego), w którym nie było jeszcze oficjalnej premiery danego filmu, może naruszać normalne korzystanie z utworu oraz godzić w interesy twórcy a nawet autorskie prawo osobiste do decydowania o sposobie udostępnienia utworu danej publiczności. Jeżeli bowiem film przed oficjalną premierą zaczyna rozprzestrzeniać się wśród potencjalnych widzów (nawet wyłącznie na zasadzie udostępniania własnym znajomym, którzy następnie udostępniają go własnym znajomym itd..), to uprawniony może tracić w ten sposób część publiczności, która w innym wypadku obejrzałaby legalnie film w kinie lub w telewizji. Poza tym, do istotnych interesów twórcy można zaliczyć możliwość zaprezentowania utworu publiczności danego kraju w określonej oprawie (np. polegającej na zorganizowaniu eventu przygotowanego przez oficjalnego dystrybutora filmu), która traci na sile oddziaływania i znaczeniu, jeżeli uprzednio część publiczności zapoznała się z filmem nieoficjalnie.

Po trzecie, możliwa jest taka interpretacja pojęcia udostępnienia utworu publiczności za zgodą twórcy, zgodnie z którą owa zgoda odnosi się do udostępnienia konkretnej (regionalnej) publiczności. Ta interpretacja jest dyskusyjna i ma swoje wady, lecz może być jednym z argumentów forsowanych przez uprawnionych w ewentualnym sporze.

Co więcej, wszelkie wątpliwości odnośnie dozwolonego użytku, powinny być wykładane na korzyść twórcy, czyli przeciwko dopuszczeniu możliwości korzystania z utworu bez jego zgody.

W związku z powyższym, należy ocenić, że korzystanie, nawet na własny użytek, z filmów lub seriali z polskimi napisami, które nie miały jeszcze oficjalnej premiery w Polsce (a jedynie w USA lub Kanadzie) nie mieści się w ramach dozwolonego użytku prywatnego, zatem stanowi naruszenie praw autorskich uprawnionego.



Emilia Chmielewska
Prawnik
Traple Konarski Podrecki i Wspólnicy sp.j.



Publikacja powstała w ramach Społecznej kampanii edukacyjnej Legalna Kultura


Do góry!


Społeczna Kampania edukacyjna Legalna Kultura realizowana przez Fundację Legalna Kultura

W 2019 roku dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego