W czerni kina: "Do zobaczenia w zaświatach"

KAMPANIA SPOŁECZNA

/ W czerni kina

W czerni kina:

W czerni kina: "Do zobaczenia w zaświatach"

16.08.18

– Uczciwość jest jak szósty zmysł, na przykład intuicyjnie wybierasz filmy z legalnych źródeł. Po prostu czujesz, że warto – mówi Bartek Topa w spocie "W czerni kina" towarzyszącym filmowi "Do zobaczenia w zaświatach".



Listopad 1918 roku. Kilka dni przed zawieszeniem broni Edward Pericourt, obiecujący artysta i syn milionera, ratuje życie skromnego urzędnika, Alberta Maillarda. Swój wyczyn przypłaca straszliwym okaleczeniem. Obaj mężczyźni wcześniej nie mieli ze sobą nic wspólnego, jednak bezsensowny rozkaz ataku wydany przez porucznika Pradelle'a na zawsze splata ich losy w węzeł nieszczęścia. Edward i Albert szybko pojmują, że dla powojennej Francji jako weterani są tylko kłopotem. O wiele cenniejsi okazują się ci, którzy zginęli. I kiedy wydaje się, że obaj mężczyźni są już straceni dla świata, a triumfatorem będzie Pradelle, który ma zamiar zbić fortunę na zwłokach ofiar wojennych, przyjaciele wpadają na pomysł, który pozwoli im odwrócić kartę i wyrównać rachunki z ojczyzną.



Do góry!