W czerni kina: "Moje córki krowy"

KAMPANIA SPOŁECZNA

/ W czerni kina

W czerni kina:

W czerni kina: "Moje córki krowy"

08.01.16

- Kino to emocje - dobitnie przekonuje o tym film Kingi Dębskiej "Moje córki krowy". W towarzyszącym kinowym seansom spocie "W czerni kina" na emocje z legalnego źródła zaprasza Agata Kulesza.



„Moje córki, krowy” to poruszająca historia dwóch sióstr, które postawione w sytuacji krytycznej – pomimo wzajemnej niechęci – zmuszone są współdziałać. Marta (Agata Kulesza), gwiazda popularnych seriali, ma 42 lata, jest silna i dominująca. Pomimo sławy i pieniędzy wciąż nie może ułożyć sobie życia. Niestabilna emocjonalnie 40-letnia Kasia (Gabriela Muskała) tkwi w dalekim od ideału małżeństwie (w roli męża Marcin Dorociński), wychowując nastoletniego syna (Jeremi Protas). Siostry niezbyt za sobą przepadają, kompletnie nie rozumieją i nawet nie starają się zrozumieć swoich życiowych wyborów. Choroby, a w konsekwencji utrata jednego z rodziców zmuszają je do wspólnego działania. Kobiety stopniowo zbliżają się do siebie, odzyskują utracony kontakt, co wywołuje szereg tragikomicznych sytuacji.



Spot zrealizowany został dzięki uprzejmości studia M.R. Sound



Do góry!