PRAWO W KULTURZE

/ Prawnik odpowiada

Zanim zadasz pytanie, zapoznaj się z istniejącymi odpowiedziami.

WYSZUKAJ ODPOWIEDŹ


Wpisz szukane SŁOWO (np. szkoła, komiks, zdjęcie itp.):
Wyszukaj w kategorii:




Zapytaj prawnika
Muzyka z „chomika”

PRAWO W KULTURZE

/ Prawnik odpowiada / zapytaj prawnika

Muzyka z „chomika”

17.07.12

Jak wygląda – od strony prawnej – posiadanie plików muzycznych na przykład z serwisu chomikuj.pl. Według zasady „na własny użytek” ściągnięcie utworu muzycznego z ww. serwisu nie jest karalne, ponieważ jest to ruch w jedną stronę, czyli  bez udostępniania ściągniętego utworu. Jak jednak wygląda sytuacja, jeżeli taki plik skopiuję na przykład na własny odtwarzacz przenośny (mp3, smartfon)? 

 

Na własne potrzeby (dozwolony użytek osobisty) możliwe jest pobranie tylko takich utworów, które zostały rozpowszechnione za zgodą twórcy. Jeśli istnieje podejrzenie nielegalnego wprowadzenia utworu do Internetu to należy unikać korzystania z takich źródeł (na przykład wówczas, gdy w  Internecie udostępniony zostanie – bez zgody twórcy – utwór przed jego oficjalną premierą).

 

Wskazówka praktyczna: jeżeli dany utwór został po raz pierwszy rozpowszechniony legalnie (a z jego pobieraniem nie wiąże się równoczesne udostępnianie innych utworów), to zgodne z prawem będzie również jego pobranie z serwisu internetowego oraz skopiowanie go i przechowanie na dowolnym nośniku czy odtwarzaczu. Zakres korzystania z utworu ograniczony będzie podmiotowo do kręgu osób, które łączy związek osobisty.

 

Zagadnienie prawne: w zakresie własnego użytku osobistego dozwolone jest ściąganie /pobieranie już rozpowszechnionego utworu, lecz tylko wtedy, gdy z procesem pobierania nie jest skorelowany proces techniczny udostępniania utworów, które użytkownik posiada na własnym komputerze. Gdy bowiem program ściągający utwory ze strony internetowej jednocześnie (nawet bez wyraźnej zgody użytkownika) przesyła do danego serwera utwory, które użytkownik ma zapisane na dysku własnego komputera, to wówczas użytkownik także udostępnia utwory. Jeżeli nie posiada on do tego praw tj. licencji na publiczne udostępnianie lub rozpowszechnianie utworów (co jest najczęstszym wypadkiem), to działanie takie jest nielegalne.

 

Prawnicy dla Legalnej Kultury




Do góry!