Łyk sztuki do kawy - "Sztuka malarska"

CZYTELNIA KULTURALNA

/ Łyk sztuki do kawy

Łyk sztuki do kawy -

Łyk sztuki do kawy - "Sztuka malarska"

07.12.18

Holenderski mistrz światłocieni Johannes Vermeer (1632-1675) namalował około 40 obrazów. Niewiele wiemy o jego życiu - miał od 11 do 15 dzieci, prawdopodobnie poza malarstwem prowadził oberżę ojca, był także rzeczoznawcą i handlarzem sztuki. Kilkukrotnie został też wybrany do zarządu Gildii św. Łukasza i to właśnie dla niej namalował obraz "Sztuka malarska" (znany też jako "Alegoria malarstwa"). Przyjmuje się, że widoczna na obrazie postać malarza to sam Vermeer, zaś do namalowania wnętrz mógł używać prekursora obecnego aparatu fotograficznego, czyli camera obscura.

Liczne detale - trąbka i książka w rękach modelki oraz wieniec laurowy na jej głowie - wskazuje, że jest to alegoria muzy historii Klio, zaś atrybuty pozostałych muz znajdziemy na stole. Ówczesna doktryna uważała, że malarstwo historyczne jest najważniejszą ze sztuk, ale sam Vermeer nie był nim zainteresowany, głównie malował bowiem kobiety zajmujące się muzyką lub pracami domowymi. Ważnym elementem na obrazie jest także mapa przedstawiająca niepodzielone Niderlandy - w czasie malowania dzieła dawno już nieaktualna. Co Vermeer chciał przekazać na płótnie? Pozostanie to już na zawsze tajemnicą.

Obraz "Sztuka malarska" znajduje się w zbiorach Muzeum Historii Sztuki w Wiedniu, gdzie trafił w 1946 roku po odkryciu go w hitlerowskich zbiorach sztuki w kopalni soli w Altaussee. Od kilku dni możecie go też podziwiać w wirtualnym muzeum Vermeera uruchomionym przez Google Arts & Culture - pierwszym w historii i prawdopodobnie jedynym możliwym zbiorze wszystkich znanych dzieł artysty w jednym miejscu (36 prac jest rozproszonych po 18 muzeach w 7 różnych krajach). Wirtualna galeria 3D składa się z kilku sal, a poza obrazami znajdziemy w niej także masę materiałów wideo, artykułów o twórczości i historii życia artysty, a także sztukę inspirowaną twórczością Vermeera. Więcej ciekawych muzeów i galerii znajdziecie w Kulturze Na Widoku.



Do góry!