Wpisz e-mail

Muzyka dawna i muzyka ludowa w świetle prawa autorskiego

PRAWO W KULTURZE

/ Prawo w praktyce

Muzyka dawna i muzyka ludowa w świetle prawa autorskiego

Muzyka dawna i muzyka ludowa w świetle prawa autorskiego

Czy wolno odtwarzać publicznie i nieodpłatnie muzykę wielkich kompozytorów? Czy możemy dowolnie modyfikować Bacha i miksować Mozarta? A jak chroniona jest muzyka ludowa?


Prawa twórcy, prawa wykonawcy

Zgodnie z ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych utworem jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. Twórcy przysługują autorskie prawa osobiste oraz majątkowe. Autorskie prawa majątkowe gasną z upływem siedemdziesięciu lat od śmierci twórcy, natomiast w przypadku utworu, którego twórca  jest nieznany, liczy się od daty pierwszego rozpowszechnienia. Jeśli utwór był tłumaczony z innego języka, termin siedemdziesięcioletni należy liczyć od śmierci tłumacza.

Z tego wynika, że do utworów np. wielkich kompozytorów – Bacha, Mozarta czy Chopina wygasły prawa autorskie, a wykorzystanie ich utworów nie będzie wymagało uzyskania licencji. Trzeba jednak pamiętać o dwóch rzeczach. Po pierwsze, w przypadku utworów muzyki klasycznej wygaśnięcie autorskich praw majątkowych twórcy nie powoduje, że wygasa również prawo do artystycznych wykonań utworów. Jeśli bowiem jakiś zespół lub muzyk wykonał aranżację utworu Mozarta, to jego prawa autorskie wygasną dopiero po upływie 70 lat od wykonania tej aranżacji. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku współczesnych wykonań utworów. Każde takie wykonanie podlega bowiem ochronie, a ustawa wskazuje, że artystycznymi wykonaniami są m.in.: działania instrumentalistów, dyrygentów, wokalistów oraz innych osób w sposób twórczy przyczyniających się do powstania wykonania.

Chopin pod ochroną

Po drugie w niektórych sytuacjach mimo faktycznego upływu siedemdziesięciu lat od śmierci twórcy prawa autorskie wciąż obowiązują. Tak jest w przypadku utworów Chopina, które podlegają ochronie szczególnej. Mimo że wygasły autorskie prawa majątkowe do jego utworów, to jednak autorskie prawa osobiste pozostają żywe. Dzieje się tak za sprawą ustawy o ochronie dziedzictwa Fryderyka Chopina, zgodnie z którą utwory tego kompozytora i przedmioty z nim związane stanowią dobro ogólnonarodowe, które podlega szczególnej ochronie. Pieczę nad tymi dobrami sprawuje minister właściwy do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego. Ma on kompetencje do tego, by w sytuacji gdy np. utwory Chopina są nierzetelnie wykorzystywane czy zniekształcane, wystąpić o zaprzestanie naruszeń oraz o zapłatę z tego tytułu zadośćuczynienia. Jeśli jednak utwory Chopina wykorzystywane są w sposób nieprzynoszący im ujmy, to ich wykonywanie jest dozwolone i można z nich korzystać np. w swojej twórczości filmowej.

A zatem w odniesieniu do utworów wielkich kompozytorów za każdym warto sprawdzić, czy mimo wygaśnięcia praw autorskich majątkowych, twórczość danego artysty nie jest chroniona w dodatkowy sposób.

Twórca ludowy jak Liszt i Wagner

W przypadku utworów ludowych sytuacja wygląda podobnie. Prawo autorskie wprost wskazuje na ochronę każdego artystycznego wykonania dzieła sztuki ludowej niezależnie od jego wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. W praktyce oznacza to, że dopiero po upływie 70 lat od śmierci twórcy utworu ludowego wygasają autorskie prawa majątkowe i dopiero wówczas możliwe jest wykorzystanie utworu bez konieczności uzyskania licencji. Należy jednak podkreślić, że wygasają jedynie prawa majątkowe, natomiast autorskie prawa osobiste pozostają żywe, więc niezbędne jest podawanie imienia i nazwiska twórcy oraz rzetelne korzystanie z jego utworu.

Warto jeszcze zwrócić uwagę, że jeśli nie można jednoznacznie wskazać twórcy i dziełu nie można przypisać indywidualnego, twórczego charakteru, dozwolone jest swobodne rozpowszechnianie takiego dzieła (na co wskazał w jednym ze swoich orzeczeń Sąd Najwyższy).

Domena publiczna

Utwory (nie tylko muzyczne), do których autorskie prawa majątkowe nigdy nie powstały lub już wygasły trafiają do domeny publicznej. Zgodnie z „Manifestem domeny publicznej” opublikowanym przez europejskie konsorcjum „Communia” domena publiczna jest bogactwem informacji pozbawionym barier wynikających z prawa autorskiego. Przy korzystaniu z tych utworów pamiętać należy o wskazywaniu imienia i nazwiska autora oraz tytułu wykorzystywanego utworu. Istnienie domeny publicznej gwarantuje ludziom uczestnictwo w życiu kulturalnym i dostęp do zasobów kultury i sztuki. Zapewnia możliwość poznania i wykorzystania utworów muzycznych, ale też książek, czasopism, grafik, starodruków, obrazów czy filmów. Korzystanie z tych zasobów możliwe jest z dowolnego miejsca na świecie, wystarczy dostęp do komputera podłączonego do Internetu. Umożliwia to nie tylko czerpanie ze światowego dorobku muzycznego, ale również jego promowanie.

Karolina Mackiewicz-Ball
aplikant radcowski z Mamczarek i Migdalska Kancelaria Radców Prawnych

Artykuł pierwotnie opublikowany na łamach Gazety Prawnej.



Do góry!