Wpisz e-mail

 W czerni kina: "Serce miłości"

KAMPANIA SPOŁECZNA

/ W czerni kina

W czerni kina:

W czerni kina: "Serce miłości"

29.11.17

Granica między prawdą a fikcją bywa bardzo cienka. Podobnie jak między byciem fair a oszustwem - mówi Jacek Poniedziałek w spocie "W czerni kina" towarzyszącym filmowi "Serce miłości".



Miłość doskonała. Istnieje? Nie istnieje? Polska, początek XXI wieku. Artystka wymykająca się zaszufladkowaniu i eksperymentujący muzyk. Dwójka outsiderów, których bardzo wiele ze sobą łączy. Androgyniczni, szczupli, bez włosów, często ubrani w identyczne uniseksy – wyglądają jak męska i żeńska wersja tej samej osoby. Ich stan zakochania przypomina perwersyjną wersję narcyzmu, bo, patrząc na kochanka, patrzą na własne odbicie. W ich relacji miłość przenika się ze sztuką. Intymnym wyznaniom i gestom nadana zostaje artystyczna forma. I odwrotnie – sztuka jest ich sposobem na życie emocjonalne. Żyją w stworzonym przez siebie świecie, w którym mogą wszystko projektować i kontrolować. Wszystko, oprócz własnych emocji.

„Serce miłości” w reżyserii Łukasza Rondudy to fascynujący portret jednej z najbardziej oryginalnych par polskiej sceny artystycznej: performera Wojtka Bąkowskiego oraz poetki i artystki Zuzanny Bartoszek. Na ekranie, w wybitnych kreacjach aktorskich: Jacek Poniedziałek i Justyna Wasilewska.



Do góry!