Wpisz e-mail

KAMPANIA SPOŁECZNA

/ Działamy

Poznać Gogola od podszewki -

Poznać Gogola od podszewki - "Ożenek" w Teatrze 6.piętro

16.03.17

Na scenie Teatru 6.piętro premierę miała właśnie nieśmiertelna komedia Nikołaja Gogola "Ożenek" w inscenizacji Andrzeja Bubienia. O sztuce, twórczości Gogola i legalności w kulturze rozmawialiśmy z aktorami Michałem Żebrowskim, Anną Dereszowską, Januszem Chabiorem, Piotrem Głowackim i Cezarym Pazurą.

"Ożenek" to widowisko, któremu tempo i wigor nadają intrygi swatów oraz umizgi swatanych, zalotników reprezentujących tyle groteskowe, ile przezabawne typy ludzkie. Matrymonialne perypetie Iwana Kuźmicza Podkolesina i Agafii Tichonownej okazują się zaskakującym splotem pragnień i możliwości, zamiarów i losów, którymi podszyte są przygotowania do tytułowej ceremonii.

Siłą "Ożenku" jest cała kolekcja postaci, które na stałe wpisały się w światową tradycję teatru komedii. W roli podstarzałego kawalera Podkolesina zobaczymy Michała Żebrowskiego. Podejrzanie atrakcyjną pannę na wydaniu zagra Paulina Chruściel. Z brawurowymi rolami swatów zmierzą się Anna Dereszowska (jako Fiokła Iwanowna) oraz Piotr Głowacki (Koczkariew). Ponadto na scenie ujrzymy feerię brawurowych kreacji: dynamiczne spotkania, dialogi i konfrontacje młodych talentów (Dorota Krempa, Kamil Szklany) z gwiazdami polskiej komedii (Joanna Żółkowska, Janusz Chabior, Cezary Pazura, Cezary Żak).

Reżyserem spektaklu jest Andrzej Bubień, powracający do Teatru 6.piętro po sukcesie, jaki odniosła tu jego inscenizacja "Wujaszka Wani" Antona Czechowa. Niepowtarzalny styl jego inscenizacji i przenikliwa interpretacja "Ożenku" opiera się na przekonaniu, że komedia Gogola w rzeczywistości jest refleksyjną opowieścią o ludzkiej samotności i poszukiwaniu bliskości. Reżyser stawia nieustająco aktualne pytania o sens walki o własną autentyczność oraz o granicę i cenę, jaka pozwala na przetrwanie w świecie zdominowanym przez sztuczność i zakłamanie. Scenografię do spektaklu zaprojektowała Anita Bojarska, muzykę skomponował Piotr Salaber.




Do góry!