Wspólne sprawy
Czyli krótko i na temat, o sprawach, które dotyczą po prostu całej kultury. Dlaczego kulnes jest cool? Komu tak naprawdę opłaca się korzystanie z legalnych źródeł kultury? Komu może zagrażać legalizacja? Co musi się zmienić, żeby w Polsce zapanowała moda na cyfrową kulturę z legalnych źródeł?
Oscar dla "Idy"!

CZYTELNIA KULTURALNA

/ Wspólne sprawy

Oscar dla

Oscar dla "Idy"!

Pierwszy raz w historii możemy cieszyć się z Oscara dla Najlepszego Filmu Nieanglojęzycznego. Amerykańska Akademia Filmowa uhonorowała nim "Idę" Pawła Pawlikowskiego.

– Nie wiem, jak się tu znalazłem? Nakręciłem czarno-biały film o potrzebie wyciszenia i wycofania się ze świata, a wylądowałem w centrum światowego zgiełku. Życie jest pełne niespodzianek – mówił ze sceny Dolby Theatre wyraźnie wzruszony reżyser Paweł Pawlikowski dziękując producentom, ekipie i wszystkim, którzy trzymali kciuki za sukces "Idy". Nagrodę zadedykował zmarłej żonie, rodzicom i dzieciom.



"Ida" nominowana była także do Oscara za najlepsze zdjęcia autorstwa Łukasza ŻalaRyszarda Lenczewskiego. Statuetka w tej kategorii powędrowała jednak do Emmanuela Lubezkiego za zdjęcia do "Birdmana".

Niestety nie udało się też Polakom sięgnąć po Oscara dla Najlepszego Krótkometrażowego Dokumentu. Nominowane "Nasza klątwa" Tomasza Śliwińskiego i, wymieniana w gronie faworytów "Joanna" Anety Kopacz, musiały uznać wyższość opowieści o centrum pomocy dla amerykańskich weteranów wojennych "Crisis Hotline: Veterans Press 1". Należy jednak pamiętać, że dwie nominacje w tej kategorii to ogromny sukces polskiej kinemarografii.

W Oscara nie zmieniła się także nominacja dla Anny Biedrzyckiej-Sheppard za kostiumy do filmu "Czarownica". W tej kategorii tryumfował jeden z najczęściej nagradzanych filmów wieczoru - "Grand Budapest Hotel" Wesa Andersona.

Bezapelacyjnym zwycięzcą tegorocznej gali okazał się "Birdman". Film w reżyserii Alejandro G. Innaritu otrzymał w sumie cztery statuetki: dla najlepszego filmu, za reżyserię, scenariusz oraz zdjęcia. Tyle samo statuetek, lecz w mniej prestiżowych kategoriach, przypadło twórcom "Grand Budapest Hotel". Film Wesa Andersona wyróżniono za muzykę, scenografię, charakteryzację i kostiumy. Trzy nagrody to dorobek filmu "Whiplash" - za montaż, dźwięk i drugoplanową kreację J.K. Simonsa.

Pełną listę tegorocznych nagrodzonych znajdziecie tutaj...



Do góry!