Wpisz e-mail


Wspólne sprawy
Czyli krótko i na temat, o sprawach, które dotyczą po prostu całej kultury. Dlaczego kulnes jest cool? Komu tak naprawdę opłaca się korzystanie z legalnych źródeł kultury? Komu może zagrażać legalizacja? Co musi się zmienić, żeby w Polsce zapanowała moda na cyfrową kulturę z legalnych źródeł?
Danuta Stenka z nagrodą Festiwalu Boska Komedia

CZYTELNIA KULTURALNA

/ Wspólne sprawy

Danuta Stenka z nagrodą Festiwalu Boska Komedia

Danuta Stenka z nagrodą Festiwalu Boska Komedia

Danuta Stenka otrzymała Nagrodę dla Najlepszej Aktorki za rolę w "Drugiej kobiecie" Grzegorza Jarzyny na 7. Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym Boska Komedia w Krakowie.  Po Nowym Roku zapraszamy Was do przeczytania rozmowy z laureatką, Przewodniczącą Rady Fundacji Legalna Kultura.

Jurorzy wyróżnili ją za "brawurowe stawienie czoła wyzwaniom „teatru w teatrze” i sprostanie nie tylko roli, ale konieczności odważnego obnażenia się przed widzami".

"Druga kobieta" to spektakl inspirowany obrazem kultowego amerykańskiego reżysera, określanego jako „ojciec kina niezależnego”, Johna Cassavetesa – Premiera (Opening Night) z 1977 roku. Produkcja, w której u boku Cassevetesa wystąpiła jego żona, Gena Rowlands, opowiada historię starzejącej się aktorki, Myrtle Gordon (w przedstawieniu Jarzyny gra ją Danuta Stenka), która nie potrafi pogodzić się z upływającym czasem i przemijaniem. Tym bardziej, że w przygotowywanym właśnie na Broadway’u spektaklu zatytułowanym Druga kobieta, ma zagrać bohaterkę przechodzącą menopauzę i czuje w związku z tym, że ta rola będzie przypieczętowaniem jej osobistej porażki i kapitulacją przed starzeniem się. Widzowie oglądają więc powolny i bolesny proces wyzwalania się z narzuconej życiowej i teatralnej kreacji, niezbędny do tego, żeby Myrtle mogła zrozumieć i zaakceptować siebie.



Jak czytamy w materiałach prasowych producenta spektalu TR Warszawa "reżyser umiejętnie wykorzystuje meteteatralny potencjał scenariusza i ostro rozprawia się z kulturowymi stereotypami, które nakazują nam wszystkim gonić ślepo za młodością. Pokazując lęk przed wykluczeniem związanym z wiekiem i starzeniem się, twórcy spektaklu obnażają jego genderowe uwikłanie, które, mimo rzekomego postępu społecznego i obyczajowego oraz emancypacji kobiet, jest wciąż boleśnie odczuwalne".

fot. TR Warszawa/www.drugakobieta.pl



Do góry!